Markiz de Sade i gilotyna
Uroczy tekst Kory Jackowskiej z mało przebojowej piosenki zatytułowanej, na dodatek, po angielsku French is strange. Nie ma w niej przebojowej melodii jak w Kocham cię kochanie moje, ani eterycznych tekstów typem Ta noc do innych jest niepodobna. Lecz piosenka ma swój urok, a na dodatek zawiera mnóstwo odniesień do Francji, Francuzów, postaci mniej lub bardziej historycznych i tego, z czym zwykle Francja się kojarzy, jak choćby żaby, ślimaki, gilotyna itp. A że w istocie French is strange to już inna sprawa. Jeszcze nie raz o tym napiszę.
Oto tekst utworu oraz sama piosenka:
Męczę się meczę się
A w Paryżu Crazy Horse
Saint Denis i Platini
Francuska miłość francuska glina
Markiz de Sade i gilotyna
Żaby ślimaki i Tour Eiffel
Jean-Paul Sartre na Montmartre
L'Humanité Louis de Funès
Fernandel Coco Chanel
Clignancourt Madame Pompadour
Déjà vu ja i ty
French is strange
Strange, strange, strange
Tak mi źle tak mi źle
Męczę się męczę się
A w Paryżu Beaujolais
I jaskółka i te dwie
Nie do wiary nie do wiary
Ktoś mi ukradł okulary
Hej! Garçon Hej! Garçon
Chodź przeszukaj mój bulion
French is strange
Strange, strange, strange


