sobota, 9 maja 2020

Facile? Difficile?


Wiele osób pyta się czy ciężko jest nauczyć się francuskiego. Zawsze odpowiadam tym samym zdaniem: łatwe jest to, co się umie.

Nie wiem czy można pokusić się o obiektywną ocenę trudności francuskiego. Bo jakie kryterium zastosować? Pisowni? Alfabetu? Gramatyki? Na pewno jest trudniejszy od języków nie indoeuropejskich, być może trochę łatwiejszy od języków słowiańskich. Ale czy na pewno? Czyż nie można dostać nerwów w Czechach gdzie sklep, znaczy piwnica, a pivnice to piwiarnia? Dobrze, że chociaż chleb to chleb. Ale i tu trzeba uważać, bo čerstvý  chleb to świeży chleb.

Moim zdaniem wszystko zależy od motywacji. Vouloir c’est pouvoir – chcieć to móc. I już!

Czy opłaca się uczyć francuskiego? Niech każdy sam sobie na to pytanie odpowie. Statystycznie podchodząc do kwestii na rynku pracy praktycznie wszyscy mówią po angielsku. A więc, znajomość francuskiego jest potężnym atutem. Nie muszę nikogo przekonywać, że każdy woli porozumiewać się w swoim języku. A Francuz naprawdę doceni obcokrajowca posługującego się językiem Brigitte Bardot i Emmanuela Macrona.

Na pewno trudne są początki. O ile bardzo podstawowej angielszczyzny (pigeon English) można się nauczyć dość szybko, o tyle pierwsze kontakty z francuskim mogą się okazać frustrujące. Ale za to potem ile radości z mówienia i rozumienia! A jak wokół zazdroszczą ci wszyscy, którzy zniechęcali: a po co ci ten francuski, nikt się tego nie uczy, dogadasz się po angielsku, itd.

Drogi czytelniku tego bloga, nie zastanawiaj się czy warto. Bo warto. Fais pas l’con (celowo nie tłumaczę, kto wie, ten wie) i do roboty. Le français c’est pas toujours facile, mais c’est beau ! No właśnie, francuski nie zawsze jest łatwy, ale jest piękny.

N’est-ce pas ?

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Popularne posty

Polecany post z gramatyką i piosenką

Et si Joe Dassin n'existait pas

Piosenki zawsze były dla mnie nieocenionym nauczycielem francuskiego. Zamiast uczyć się, często skomplikowanych, reguł gramatyki, wyst...